Amsterdam: Policyjny atak na squat


W nocy z piatku na sobote 30. listopada zeszlego roku policja dokonala napasci na squat KLOZET na Foeliedwarsstaat. Policja szturmowala squat w poszukiwaniu broni palnej. Podczas trwajace wiele godzin akcji policja wykazala sie wyjatkowa brutalnoscia, nie dajac mieszkancom szans na pokojowe wyjasnienie sprawy. Zatrzymano 15 osób, kilka pobito. Jeden Polak mieszkajacy na squacie nadal pozostaje w areszcie. Okolo 10 osób deportowano. Okolo godziny 2 w nocy policja otrzymala zgloszenie z którego wynikalo, ze jeden z mieszka?ców KLOZETU byl widziany na ulicy z bronia. Byla to pneumatyczna strzelba-zabawka, znaleziona przez squatersów na wystawce. Gdy patrol policji zjawil sie pod squatem, dwoje jego mieszka?ców wyszlo przed budynek z zamiarem wyjasnienia sprawy. Zostali on natychmiast spalowani, obaleni na ziemie i skuci. Chwile potem nadjechalo ponad 12 radiowozów oraz oddzia? ME ( oddzialy prewencji holenderskiej policji). Squatersi zabarykadowali sie w budynku, wkrótce tez przybyla na miejsce zaalarmowana przez nich grupa osób z innych squatow. Gdy próbowali oni ustalic przyczyne policyjnego ataku, policja powtórnie uzyla palek. Aresztowano 3 osoby. W tym czasie policjanci próbowali wywazyc drzwi squatu. Jego mieszkancy stawili zdecydowany, choc nieskuteczny opór, rzucajac na ulice meble z pokoi. W pewnej chwili rzucony przez squatersów telewizor trafil w helm jednego z napastników. Zostal on odwieziony do szpitala. Po wdarciu sie do budynku policjanci brutalnie pobili wszystkich znajdujacych sie w srodku, po czym skutych wyprowadzili do radiowozów. Bilans nocnej napasci na KLOZET to 15 osób aresztowanych (z których 4, w tym wszyscy zatrzymani przed squatem, zostali uwolnieni bez postawienia im zarzutów, 2 zostaly deportowane do Australii i Kanady a reszta do Polski), 2 osoby (Alicja i Marcin) oskarzone o czynna napasc na policjanta - policja wycofala wczesniejszy zarzut usilowania zabójstwa, 1 ranny policjant, kilku rannych squatersow, rozbicie istniejacego od 6 lat squatu. Zarzuty postawione Alicji i Marcinowi sa dosc powazne, poniewaz poszkodowanym byl policjant na sluzbie. Groza im za to kary do 4 lat wiezienia, proces przeciwko nim rozpocznie sie prawdopodobnie za trzy miesiace. Amsterdamscy squatersi zorganizowali pomoc dla aresztowanych, maja oni wynajetego adwokata, 14 grudnia na jednym ze squatow byla zorganizowana benefitowa impreza.

Napisz do aresztowanego:

t.a.v. Darek Snioch P/I Ter Apel Postbus 69 9560 AB Ter Apel Darek oczekuje na deportacje w areszcie od poltora miesiaca, poniewaz holenderska policja zgubila jego paszport. Obecnie policja wystapila do ambasady polskiej o wydanie mu paszportu tymczasowego, co pozwoliloby jej wybrnac z tej kuriozalnej sytuacji. Znajac sprawnosc polskich placówek dyplomatycznych mozna sie spodziewac, ze spedzi on za kratami kolejny miesiac. Poniewaz dotychczas nikt nie znal miejsca przetrzymywania Darka, byl on pozbawiony jakiegokolwiek wsparcia czy chocby wiadomosci zza wieziennego muru. Marcin Kobos oczekuje w areszcie na proces: t.a.v. Marcin Kobos P.I. Grittenborgh Postbus 607 7900 AP Hoogeveen Holland Ostatnio zmienil adwokata, jego poprzedni obronca byl na wakacjach, gdy odbywal sie proces Marcina. Efekt - kolejne tygodnie niepotrzebnej odsiadki.

indymedia polska


z powrotem